Baskinka...uwielbiam

Bluzka z baskinką to chyba jedna z moich najbardziej ulubionych fasonów bluzek. Nie tylko bardzo kobieca, ponadczasowa ale też niezmierni...

Bluzka z baskinką to chyba jedna z moich najbardziej ulubionych fasonów bluzek.
Nie tylko bardzo kobieca, ponadczasowa ale też niezmiernie elegancka, praktyczna i dająca niesamowite możliwości.

W życiu takich bluzek uszyłam tyle, że już sama nie potrafię zliczyć.
Te, które tu pokażę to bluzki z mijającego roku. Ale chyba tez nie wszystkie udało mi się udokumentować fotką.
         
Moja najbardziej ulubiona która powstała tak od niechcenia, to ta z ornamentowym wzorem. Kompletnie nieprzemyślana, powstawała w trakcie szycia.

Wykrój przygotowałam zupełnie inny, wycięłam górę, tradycyjnie z zaszewkami na biuście i w talii.
A dół to już inna bajka. Zaczęłam od koła a skończyłam na takim oto wykroju.


Kolejna uwielbiana bluzka z baskinką to asymetryczna, podwójna.
Na zdjęciu widać ją w dwóch odsłonach,
Jak dla mnie i w jednej i w drugiej wypada całkiem nieźle.


Bardzo energetyczna bluzka z baskinką w paski. Świetna na lato do spodni, spódnicy czy krótkich spodenek.


Bluzka z baskinką z małymi kontrafałdami z przodu i z tyłu.
Sympatyczna. :)


Dla Pań lubiących drapieżne wzory.
Bardzo prosty wzór wykroju, jak zwykle góra (zaszewka biust i talia), dół z koła.


Bluzka z baskinką, dla tych co nie lubię zbyt obszernych dołów.


Bluzka z baskinką z wyraźnym odcięciem w talii, w postaci paseczka i zakładana baskinka


Możemy też pobawić się kolorami, które w efekcie końcowym mogą okazać się bardzo przyjemne dla oka.


Jak dla mnie możliwości są nieskończone. Kolory, wykończenia, różnorodność połączeń.
Wierzę, że Wasza fantazja nie zna granic.

W kolejnych postach pokażę już jak tworzę swoje kreacje od momentu przygotowania wykroju, do efektu końcowego, obiecuję :)

Może ktoś znajdzie coś ciekawego i godnego uwagi.

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Skąd Pani czerpie wykroje ??
    Szyje Pani przepiękne rzeczy !! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, szczerze powiem, że podstaw nauczyłam sie z burd ale szyje juz 20 lat więc praktyka i doświadczenie robi swoje.
      Sporo rysuje sama, ew cos przerabiam na papierze a później na tkaninę :)

      Usuń

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu