Jeden wykrój ... dwie sukienki.

Najpierw oczywiście była tkanina. Pierwsza wpadła mi w oko w róże, kiedy ją zobaczyłam, nie mogłam się jej oprzeć, kupiłam od razu. Wiedzia...

Najpierw oczywiście była tkanina. Pierwsza wpadła mi w oko w róże, kiedy ją zobaczyłam, nie mogłam się jej oprzeć, kupiłam od razu. Wiedziałam, że taki słodziaszczy wzór w róże świetnie sprawdzi się w sukience. Później zobaczyłam kolejną TKANINĘ w NATANIE  takie nieoczywiste rozmazane kwiaty, i też wsiąkłam, podobał mi się wzór i kolorystyka tej tkaniny, czarne tło i biało - miętowe kwiaty. Jednego byłam pewna, że sukienki będą proste i dopasowane. Nad wykrojem specjalnie się nie zastanawiałam. Jedyne co je miało różnić to coś na dekolcie. W oryginale są duże owalne wycięcia ( nie mam nic przeciwko łezkom) ale wolę chyba jednak troszkę inny kształt, więc na sukience w róże jest jedno poszerzone wycięcie, połączone paseczkiem na samej górze, natomiast w mazanej narysowałam sobie trzy łezki, ale bardziej przypominające listki, tak podoba mi się bardziej.
Sukienki szyło się bez niespodzianek, tkaniny to bawełna satynowana i wiskoza.
Dziś króciutko, nie ma o czym się rozpisywać, ale mam nadzieję, że to co szyję obecnie,  niektóre z Was zainspiruje. Liczę, że efekt końcowy będzie taki jakiego oczekuję. 
Do miłego ... :)















You Might Also Like

23 komentarze

  1. Obie sukienki są piękne, widzę że zmniejszyłaś nieco łezki i ich kształt, bardzo podoba mi się Twoja wersja, ta druga w róże też pięknie wyszła!!!! Wyglądasz w nich cudownie i muszę przyznać wykrój jest świetny ja bardzo lubię moja sukienkę z tego wykroju i jak ostatnio założyłam ją do pracy to miałam mnóstwo komplementów od klientek bo tak się im spodobała:) Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Mi tez wykrój podobał się od poczatku, troszkę nie leżały mi te łezki, wiec po przeróbce, jest tak jak lubię i na pewno sukienki będa moimi ulubionymi, bo wykrój ponadczasowy i tkaniny przyjemne. A Twoja była piekna, więc wcale się nie dziwię, z powodu komplementów :)

      Usuń
  2. Nie dziwię się, że wsiąkłaś jak zobaczyłaś tkaniny bo sama też bym się nie powstrzymała. Ten wykrój jest naprawdę super. Można z nim wiele zrobić. Obie sukienki są śliczne i tak perfekcyjnie wykonane.
    Pozdrawiam Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, mam słabość do takich wzorów, wiec nie mogłam się oprzeć :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Sukienki są prześliczne! Te pęknięcia przy dekoldzie przyciągają wzrok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie są to jakieś duże wycięcia, ale ja zbyt dużych też nie lubię, więc takie mi pasowały jak najbardziej :)

      Usuń
  4. W TAKIM wydaniu to te sukienki do mnie przemawiają :-) bo pamiętam jak przeglądałam tę burdę to od razu stwierdziłam, że to nie dla mnie. I widać nie miałam racji. Cięcia są ciekawe a do tego wybrałaś śliczne tkaniny. Obie sukienki bardzo mi się podobają. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że sukienki przypadły Ci do gustu :) Ja też tak mam, że czasami to co zobaczę w Burdzie nie do końca zwróci moją uwagę, ale jak zobaczę u dziewczyn to już inna bajka.
      Dziękuję Ci bardzo :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Podoba mi się dyskretne rozcięcie w dekolcie u sukienki nr. 2 jest sexy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne sukienki, a Ty prezentujesz się niezwykle elegancko i kobieco:) Też się nie dziwię, że nie mogłaś się powstrzymać przed kupnem tych tkanin, bo idealnie do Ciebie i tych sukienek pasują. Poza tym znam bardzo dobrze to uczucie, gdy nie można się oprzeć przed kupnem kolejnych kuponów materiałów, na które od pierwszego wejrzenia ma się plan :D Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      My szyjące tak mamy :D Tkaniny to taki lep na nas :)))
      Ja nawet w gotowych wyrobach pierwsze co to zauważam tkaninę :) a później to co z niej uszyte :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Obie skradły moje serce, jesteś w nich jak gwiazda filmowa, wyglądają ślicznie. Myślałam nad tym fasonem i jeszcze jednym ale teraz jestem pewna, ze uszyję tę sukienkę:) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anettko, szyj, szyj bo wykrój bardzo fajny, prosty do uszycia, i fajnie leży.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  8. Tkaniny mają piękne, malarskie barwy i wzory, ale moim zdaniem trzeba sporo wyobraźni by w nich zobaczyć efekt końcowy a jest on wspaniały :) Rewelacyjnie rozwiązałaś kwestię wycięć na dekolcie, to było coś co mnie do tego fasonu zniechęcało :) Super w nich wyglądasz :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      No właśnie miałam ten sam problem, nie lubię takich powycinanych dekoltów, i jeszcze o takim kształcie, więc trzeba było coś wymyslić :)Teraz mi się podoba :)
      pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. Cuda, cudeńka widzę! Przepiękne są te sukienki, Beatko! Jestem nimi oczarowana! Mimo że obie z tego samego wykroju i z ozdobami przy dekolcie, to jednak w gruncie rzeczy są inne i w każdej z nich prezentujesz się wspaniale! Na tę tkaninę w Natanie to ja długo patrzyłam i zastanawiałam się, czy wrzucić ją do koszyka, ale ostatecznie zrezygnowałam. Gdyby to był ciemny granat, to teraz głowiłabym się, co tu uszyć, żeby nie mieć identycznej sukienki ;).
    Ostatnio nie nadążam z niczym, a Ty chcesz tu jeszcze coś inspirującego wrzucić. Chyba będę musiała wziąć urlop i szyć :D. Oj, czekam z niecierpliwością!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te sukienki, to bilans mojej szafy, jak przejrzałam rzeczy na lato brakowało mi takich własnie kwiaciastych sukienek, a kwiatki kiedy nosić jak nie latem, więc plan był i przeszłam szybko do realizacji, żeby je troszkę ponosić. Mam już kilka nowych rzeczy, dwie maxi, bo tego nie może zabraknąć w mojej szafie latem...uwielbiam, tym razem poszłam w jednokolorowe, no i paski...spódnice prawie mam jeszcze bluzkę, ale rozciagnęło mi się to w czasie, bo jak kupowałam tkaninę miałam wizję, ale jak przyszła wymyśliłam coś innego i zabrakło mi materiału, musiałam domówić.
      Urlop mam w połowie lipca, więc szyję ile się da bo chciałabym zabrać ze sobą kilka nowych rzeczy
      :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  10. Очень красивые платья! Расцветка такая яркая, модели интересные!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pisałam już na FB .. chyba.. tak sądzę... przy okazji niebieskiej sukienki... Kolejne fajne kiecki wpisane na listę "uszyć KONIECZNIE !!!

    Tylko czasu brak :(((

    Widziałam wczoraj w sklepie stacjonarnym (Warszawa) ten materiał z różowymi kwiatami :)) i nawet przez myśl przeszło mi KUPIć! a później myślę: nie nie, nie mogę mieć wszystkich takich samych rzeczy jak Beata ;DD (nadmienię, że wcześniej kupiłam groszki na bluzkę ;DDD )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jest ochota, proszę iść i sobie kupić materiał na sukienkę :)))) w końcu nie bywamy razem w tych samych miejscach :D
      Współczuje z powodu braku czasu, wiem jak to jest, chcesz a nie możesz :(
      Ja ostatnio miałam ponad tydzień gości, więc łatwo nie było, ale sporo zaczętych rzeczy mam więc później tylko kończę.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Obie sukienki są fantastyczne. Prosty fason idealnie dopasowany do dużego wzoru na tkaninie. Wykończenie dekoltu przyciąga uwagę - super!

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu